Encyklopedia roślin / Choroby i szkodniki roślin / Porady ogrodnicze

Fytoftoroza

Kategoria: Byliny,Drzewa i krzewy liściaste,Iglaki,Rośliny doniczkowe – Autor: Piotrek_ns – 30 czerwca 2010

Objawy: plamistości liści, zgnilizna korzeni i podstawy pędu, brązowienie i zamieranie łodyg, brak wzrostu roślin, u podstawy pędu widoczne brązowe obumarłe tkanki, rośliny tracą naturalną barwę i połysk.
Atakowane rośliny: Chryzantema, cyklamen, difenbachia, dracena, gerbera, peperomia, fiołek afrykański, skrzydłokwiat, różanecznik, azalia, drzewa i krzewy liściaste i iglaste.
Przyczyna: Fytoftoroza należy do najgroźniejszych chorób wielu roślin, wywoływana jest przez grzyby z rodzaju Phytophthora spp. Istnieje ponad 80 gatunków z rodzaju Phytophthora. Wszystkie gatunki z rodzaju Phytophthora rozwijają się szybko w warunkach bardzo wysokiej wilgotności względnej powietrza i w temperaturze powyżej 20°C (np. kilkudniowa letnia mżawka) oraz zastoinami wody. Grzybnia na roślinie rozwija się bardzo intensywnie w przestrzeniach międzykomórkowych. Na drzewach i krzewach iglastych pierwsze objawy widoczne są na częściach nadziemnych i mogą ujawniać się zahamowaniem wzrostu. Dalszym etapem rozwoju choroby jest zmiana zabarwienia pędów, które wyglądają jak przypalone. Gałązki stopniowo zamierają, a igły czy łuski zaczynają się przebarwiać na żółto, a potem zmieniają barwę na kolor brązowy i zasychają. Fytoftoroza atakująca rośliny liściaste ujawnia się na liściach w postaci nekrozy występującej na ogonkach liściowych i blaszce liściowej, rozszerza się w kierunku wierzchołków liści tworząc kształt litery V lub w postaci dużych, ciemnobrunatnych, mokrych plam, które na dolnej stronie blaszki pokryta jest białym nalotem grzybni. Powierzchnia kory jest pomarszczona i zamiera. Niezdrewniałe pędy i kwiatostany zamierają. Choroba prowadzi również do redukcji korzeni i zamierania podstawy łodygi. Przy podstawie pędu, po zdrapaniu kory, wyraźnie widoczna jest różnica między zbrązowiałą – chorą, a jasną – zdrową tkanką. Po wyjęciu rośliny z ziemi zauważyć można, że najgrubsze korzenie stały się kruche, a te drobne zanikły całkowicie. Po przekrojeniu wzdłuż głównego pędu wyraźnie widać czerwoną linię oddzielającą zdrową tkankę od chorej. Silnie porażone rośliny najlepiej jest usunąć i spalić. Objawami działalności grzyba są: plamistości liści (nekroza na ogonkach liściowych, blaszce liściowej – tworząc kształt litery V), zgnilizna korzeni i podstawy pędu (zainfekowane korzenie pokrywają się brązowymi lekko zagłębionymi plamami), brązowienie i zamieranie łodyg (na pędach występują brązowe, nieregularne plamy, rozszerzające się na obwodzie prowadzą do silnego zamierania tkanek).
Zwalczanie niechemiczne: Stosować do podlewania wodę o temp. otoczenia (nie zimną prosto z ziemi), usuwać chore rośliny, ograniczyć podlewanie, opryskać i podlać rośliny biopreparatami Biosept 33 SL, Bioczos BR lub Biochikol 020 PC. Bardzo istotna jest ochrona wierzchołków pędów, dlatego przy intensywnym wzroście roślin opryski należy powtarzać co 10–14 dni. Zabieg trzeba wykonać bezpośrednio po ustabilizowaniu się pogody.
Zwalczanie chemiczne: Zabiegi wykonujemy preparatami: Bravo 500 SC, Previcur 607 SL, Gwarant 500 SC, Mildex 711,9 WG.

2 komentarze »

  1. Czy jest możliwe uratowanie żywopłotu -tuja Holstrum ,/120 szt./ porażonego tą chorobą .
    Wykonywałem opryski -Topsin, Previcur i jak dotąd efektu nie ma . Co robić ? Prosze o pomoc.

    Comment by Stanisław — 15 maja 2011 @ 10:54

  2. Czy jesteś pewien,że to fytoftoroza???
    Ja Twoje thuje zaliczam do zwykłych,mają one większe skłonności do chorób,przemarzania itp… Jeżeli porażone są pojedyncze rośliny (gałązki), to powinno się dać uratować…ale niestety nie ma pewności:(
    Musisz wyciąć wszystkie chore części i spalić! Opryski wykonujemy co 10-14 dni preparatami SARFUN 500SC, BRAWO 500SC lub FOLPAN 80NG 0,2% na przemiennie.
    Jeżeli w ogródku masz rośliny wrzosowate(wrzosy,wrzośce lub rododendrony)też wykonaj na nich oporysk najlepiej ALIETTE , bo są także zagrożone.
    Mam nadzieję,że pomoże Ci moja rada,ja ją stosuję od 2 sezonów i jakoś idzie:))
    Powodzenia

    Comment by Marzena — 19 maja 2011 @ 21:34

Leave a comment