Encyklopedia roślin / Choroby i szkodniki roślin / Porady ogrodnicze

Ślimaki oskorupione i nagie

Objawy: Wygryzione nieregularne dziury w liściach, płatkach kwiatów, uszkodzone młode pędy i siewki roślin. Wygryzione ubytki w korzeniach, cebulach, bulwach. Ślady żerowania w postaci szklistego śluzu.
Atakowane rośliny: Szerokie spektrum. Rośliny o miękkich liściach jak sałaty i inne warzywa, rośliny ozdobne jak funkie, języczki, grzybienie. Cebule tulipanów, bulwy ziemniaka, rośliny jagodowe, zioła.
Przyczyna: Ślimaki (Gastropoda) głównie tzw. nagie jak pomrowy, pomrowiki i śliniki. W mniejszym stopniu skorupkowe, jak winniczek, ślimak gajowy, zaroślarka pospolita. Okres szczególnej ich aktywności to późna wiosna i wczesna jesień przy ciepłej i wilgotnej pogodzie.
Zwalczanie niechemiczne: Dający dobre efekty sposób to wstawianie do otworów w ziemi pojemników z piwem. Skuteczną metodą jest nocne lub wczesnym rankiem ręczne wyłapywanie szkodników, a następnie potraktowanie ich preparatem z pasożytniczymi nicieniami ( Phasmarhabditis hermaphrodita) np.biopreparat Nemaslug. Możemy też ułatwić sobie to zadanie wykładając wieczorem liście sałaty, kapusty lub otręby i tak zebrane wynieść do lasu lub w okolice nadrzeczne. Naturalnym wrogiem Gastropoda jest drapieżny chrząszcz z rodziny biegaczowatych (Pterostichus melanarius), którego pożywienie aż w 90% stanowią ślimaki. Wokół roślin ozdobnych można też stosować bariery z wysypanego popiołu, trocin, kamyków o ostrych krawędziach lub niegaszonego wapna. W ogrodzie usuwać należy rozkładające się części roślin. Unikać należy obfitego nawożenia obornikiem.
Zwalczanie chemiczne: W uprawach amatorskich należy unikać stosowania chemii ponieważ środki te nie są obojętne dla fauny glebowej, a ponadto mogą być szkodliwe dla psów, kotów i innych zwierząt. W razie masowych pojawów ślimaka stosuje się przynęty z formaldehydem, preparaty z siarczanem miedzi lub metaldehydem. Preparaty – Ślimak Stop do roślin warzywnych, Ślimax do roślin ozdobnych i  Snacol.

Brak komentarzy »

No comments yet.

Leave a comment