Encyklopedia roślin / Choroby i szkodniki roślin / Porady ogrodnicze

Kot domowy

Kategoria: Byliny,Drzewa i krzewy liściaste,Rośliny sadownicze,Trawy,Warzywa – Autor: Herbi – 5 listopada 2010

Objawy: Rozgrzebane rabaty i świeżo skopane lub wysiane grządki, zniszczone młode rośliny i nasiona. Pozostałości skorupek i piór w okresie ptasich lęgów. Zwierzęce odchody w warzywniku, ogrodowych piaskownicach, pryzmie kompostowej.
Atakowane rośliny: Młode lub świeżo posadzone rośliny, drzewa owocowe i ozdobne. Wysiewy warzyw, roślin ozdobnych.
Przyczyna: Szkody wyrządza kot domowy (Felis catus), ssak drapieżny z rodziny kotowatych. Udomowiony przed tysiącami lat kot (z powodu jego zdolności do niszczenia szkodników) w ogrodach przyczynia się do powstawania szkód zarówno wśród roślinności jak i pożytecznych zwierząt jakimi na działkach są ptaki śpiewające. W Niemczech i Anglii wydano zakazy wypuszczania kotów bez nadzoru właściciela. Zwierzęta ostrzą sobie pazury na korze drzew co może doprowadzić do odsłonięcia żywej tkanki i być przyczyną chorób lub ataku szkodników. Kocury zaznaczają swój teren moczem o innym bardziej intensywnym zapachu niż ich normalny mocz. W usuwaniu zakażeń układu pokarmowego m.in. spowodowanych tzw. zakłaczeniem (pilobezoary) pomaga kotom spożywanie trawy. Wolno żyjące w miastach koty “piwniczne” lub “dachowce” żyją przeciętnie do 2 lat. Hodowane w warunkach domowych dożywają 15-20 lat.
Zwalczanie niechemiczne: Unikać sadzenia roślin przyciągających koty takich jak kocimiętki (Nepeta cataria, N. grandiflora i N. ×faasseni) czy kozłek lekarski (Valeriana officinalis). Zabezpieczać kompostowniki tak aby zwierzęta nie miały do nich łatwego dostępu (siatki metalowe). W granicach ogrodu stosować można żywopłoty z ciernistych krzewów takich jak berberysy, dzikie róże, które utrudniają kotom wstęp na nasz teren. Innym sposobem jest wykopywanie dołów granicznych wokół działki. W okresie lęgowym warto odstraszać polujące wśród zakrzewień koty.
Zwalczanie chemiczne: Stosować dostępne w handlu biodegradowalne odstraszacze, które swoim zapachem zniechęcają zwierzęta do odwiedzania ogrodu. Czynności opryskiwania lub wylewania odstraszającej cieczy należy regularnie powtarzać.

2 komentarze »

  1. mam dwa takie ” szkodniki”. absolutnie fantastyczne!
    stosuję odstraszacze by roślini rosły i nie stały się ich ofiarami, zawsze jest trochę miękkiej wyrównanej ziemi – służy za zewnętrzną kuwetę. pazury przycinane więc po drzewach nie chodzą. śpią w domu – po kolacji nie wypuszczam do ogrodu, w okresie wylotu piskląt koty mają areszt domowy. ja jestem na zewnątrz by nie słyszeć miałkolenia. Da się te mruczusie opanować. trzeba się też z nimi bawić, żeby się ńie nudziły. oczywiście drapaki w domu obowiązkowe. myszy, nornic na dzałce nie ma więc to nie takie szkodniki!

    Comment by hanna — 13 kwietnia 2014 @ 08:38

  2. Odnośnie polowań na młode ptaki – pomocne są kołnierze z plastikowej siatki zakładane na pień drzewa. Zielona, plastikowa siatka jest w zasadzie niewidoczna i naprawdę pomaga. Kołnierze muszą być odpowiednio wysoko, żeby kot nie mógł wskoczyć ponad nią z ziemi, stołu czy grilla. Im bardziej rozłożyste drzewo, tym większa średnica kołnierza.

    Comment by Katerina — 8 sierpnia 2017 @ 12:26

Leave a comment