Encyklopedia roślin / Choroby i szkodniki roślin / Porady ogrodnicze

Wełnowce

Kategoria: Byliny,Rośliny doniczkowe – Autor: Piotrek_ns – 4 czerwca 2010

Objawy: Pojawienie się na roślinie małych, białych kłębuszków przypominających strzępek waty lub wełny. W późniejszym okresie pojawiają się nerkozy i rany na liściach i łodygach, zahamowanie wzrostu aż do zamierania pędów.
Atakowane rośliny: Kwiaty doniczkowe rzadziej rośliny rabatowe, krzewy i warzywa.
Przyczyna: Wełnowce to szkodniki z rzędu pluskwiaków równoskrzydłych należą do czerwców, larwy jak i dorosłe osobniki ciało mają pokryte ochronnym białym lub beżowym nalotem z wosku. Pierwszą oznaką ich występowania są małe, białe kłębuszki przypominające wełnę lub watę, które najczęściej przyczepione są do spodniej strony liści wzdłuż nerwów. Samce wełnowca są białe i przypominają stonogi zaś samice wyglądają jak małe muszki. Na roślinie pojawia się coś w rodzaju miniaturowego kłębka wełny (stąd nazwa), są to kokony mieszczące jaja (do 150 jaja w kłębku). W sprzyjających warunkach – czyli w cieple – wylęg następuje po około tygodniu. Po miesiącu samice są gotowe do złożenia jaj. Najtrudniej zwalczyć wełnowca gdy szkodnik zaatakuje w korzeniach.
Ochrona niechemiczna: Jedną z najprostszych metod jest przecieranie liści i łodyg watą nasączoną roztworem wody i alkoholu 50% (denaturatu), w stosunku 1:1, z niewielkim dodatkiem płynu do mycia naczyń. I regularna lustracja rośliny i usuwania jajeczek i szkodników np. patyczkiem do uszu. Ale ta metoda nadaje się tylko do zwalczania niewielkiej kolonii szkodnika w początkowej fazie jego rozwoju.
Ochrona chemiczna: Z preparatów chemicznych można wykorzystać: karate zeon 050 cs, actellic 500 ec, confidor 200sl.

1 komentarz »

  1. Wełnowce atakują również kaktusy. Jeżeli udało się wcześnie zdiagnozować zakażenie waszego kaktusa wełnowcami, można spróbować je zdjąć za pomocą tamponu, pęsety, szczotki albo po prostu wodą. Wełnowce dobrze zwalcza alkoholowy wyciąg z czosnku, którym trzeba smarować łodygę kaktusa.

    Comment by Kaktusik — 6 marca 2013 @ 07:32

Leave a comment